Polecam serdecznie wszystkim rodzicom, których dzieci borykają się z nieustępliwym, żółtym i obfitym katarem oraz mokrym kaszlem. Lekarz stwierdził, że to po prostu infekcja gardła, jednak ta infekcja nie ustawała prze niemal 2 miesiące, a dziecko było zdrowe, osłuchowo czyste, apetyt wyśmienity. Pani ze sklepu zielarskiego słuchając moich opowieści stwierdziła, że to pewnie gronkowiec i że ma ona tutaj taki specyfik, którym nie jednego już z gronkowca wyleczyła. Nie było czasu przed świętami na wymaz z gardła, więc kupiłam mojemu przedszkolakowi Miód manuka 500+. Kochani, już po 3 dniach było widać różnicę! Zjadła pół słoika i jest spokój. Polecam z całego serca.
Mama Marysi - już bez gronkowca;)
W lipcu 2008 roku moja babcia rocznik 1929 zgłosiła się do szpitala z obrzękiem i bolesnością barku. Lekarz stwierdził stan zapalny z naciekami ropnymi i zalecił punkcję, w wyniku której okazało się, że babcia ma gronkowca złocistego w kości ramiennej (notabene została zarażona gronkowcem podczas wcześniejszego pobytu w szpitalu i operacji na zatoki).
Została skierowana na dodatkowe badania: scyntygrafię kości i przepływ Dopplera. Wyznaczono termin operacji na 06.12.2008.
Podczas operacji wyczyszczono całą część barku zajętą przez ropę i usunięto kawałek kości ramiennej, która była już zajęta przez gronkowca.
Przez cały okres choroby, przed i po zabiegu, babcia co miesiąc otrzymywała nowy antybiotyk, który powodował chwilową poprawę – 5-10 dni. Potem następowało pogorszenie: duży obrzęk związany z nagromadzeniem ropy, bolesność, jątrząca rana z czopem ropnym.
W kwietniu 2009 babcia zaczęła stosować Miody Manuka, a dokładnie ten: Active Manuka MGO 400+. Przyjmuje go codziennie (do dnia dzisiejszego) 3 razy dziennie po 1 łyżeczce doustnie. Dodatkowo przez 2 tygodnie stosowała kompres z grubo nałożoną warstwą miodu bezpośrednio na ranę – 2 razy dziennie. Miód wyciągnął całą ropę, ułatwił gojenie rany i spowodował jej zasklepienie w 2 tygodnie. Nie udało się to żadnemu antybiotykowi przez kilka miesięcy.
Do tej pory (czerwiec 2009) nie ma nawrotu choroby (obrzęk, gromadzenie ropy, wysięk, itd.). Babcia stale przyjmuje miód doustnie 3 razy dziennie, nie ma potrzeby ponownego stosowania miodu zewnętrznie.
Gorąco polecam, wnuczka Agnieszka Ż.
|
Wszystkie rekomendacje zamieszczamy anonimowo lub za zgodą autorów na publikację imienia lub nazwiska. Oryginały dostępne są w redakcji. Zainteresowanych prosimy o kontakt: 022 482 10 71.
Zachęcamy także do przesyłania Państwa opinii o efektach stosowania produktów z miodu Manuka: biuro@pro-pharma.pl | |