Witam,
Zgodnie z obietnicą pragnę podzielić się z Państwem doświadczeniami z ukochanym miodzikiem Manuka.
Przez 10 lat leczono u mnie przewlekłego półpaśca, bez skutku. Zjadłam kilogramy chemii i prócz bólów żołądka i wydanych pieniędzy nic nie zyskałam.
O miodziku dowiedziałam się z internetu i od razu zamówiłam. Najpierw jadłam ten najmocniejszy MGO 550 + 250g 3xdziennie po łyżeczce.Teraz kończę kilogramowy, też 3x dziennie po łyżeczce, a nawet więcej. Po półpaścu ani śladu. Nie mogę uwierzyć, codziennie sprawdzam czy nie nadchodzi mój wróg.10 lat męki z nim, odbiło się na mojej psychice. Dzisiaj wszystkim gorąco polecam ten miód-cud. Trudno mi to wszystko opisać słowami.
Cierpiałam też na zespół suchego oka, znowu lekarze, leki, krople za 50 zł po których było jeszcze gorzej i które należało wyrzucić po trzech tygodniach od otwarcia i tak w koło.
Podaję przepis na tę przypadłość i w ogóle na wzmocnienie wzroku:
Łyżeczka miodu Manuka + łyżeczka przegotowanej, chłodnej wody wymieszać i do buteleczki z kroplomierzem ( o zachowaniu higieny nie muszę wspominać). Stosować po 2 krop. na noc do każdego oka ( ostrzegam, piecze), ale warto. Efekty nie do opisania.
Kolejną miłośniczką tego cudu jest moja córka. Leczono u niej gronkowca złocistego, równie bezskutecznie. Za wydane pieniądze mogłaby się wykąpać w ukochanym miodziku. Kończy pierwszy kilogram i efekty równie zadziwiające, co u mnie.
Moja teściowa od wielu lat cierpi na astmę, też kończy pierwszy kilolgram i zdecydowanie lepiej się czuje i lepiej oddycha.
Mogłabym jeszcze długo rozpisywać się na temat tego znakomitego specyfiku, ale lepiej wypróbujcie go Państwo sami a ja chętnie przyjmę podziękowania.
Serdeczności Ewa z Wrocławia
|
Wszystkie rekomendacje zamieszczamy anonimowo lub za zgodą autorów na publikację imienia lub nazwiska. Oryginały dostępne są w redakcji. Zainteresowanych prosimy o kontakt: 022 482 10 71.
Zachęcamy także do przesyłania Państwa opinii o efektach stosowania produktów z miodu Manuka: biuro@pro-pharma.pl | |