Zastosowanie Miodu Manuka w zwalczaniu trądziku

W leczeniu trądziku coraz częściej wykorzystywane są naturalne, nie powodujące skutków ubocznych metody radzenia sobie z chorobami skóry.

Choroby dermatologiczne są często odzwierciedleniem chorób ogólnoustrojowych, między innymi zmian w obrębie przewodu pokarmowego. Dlatego, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne działanie Miodu Manuka MGO™ jest z powodzeniem wykorzystywane w zwalczaniu podłoża trądziku w organizmie od środka, jak i do miejscowego łagodzenia stanów zapalnych i zmniejszania wyprysków na skórze. O skuteczności Miód Manuka MGO™ w zwalczaniu trądziku świadczą poniższe opinie i studium przypadku:

Mam 28 lat, a z trądzikiem walczę od 15. Leczyłam się u różnych dermatologów, endokrynologów, ginekologów i znachorów. Brałam antybiotyki zewnętrzne i wewnętrzne, różne tabletki antykoncepcyjne, oczyszczałam się wieloma środkami - aptecznymi i naturalnymi. Nie brałam jedynie retinoidów doustnych, ze względu na ich skutki uboczne wyniszczające organizm. Wyniki badań ogólnych mam dobre. Nigdy nie zalecano mi wymazów itp. Problem zawsze wracał... O produktach Manuka dowiedziałam się od koleżanki pracującej w firmie ze zdrową żywnością. Zaczęłam od:
  • maski na bazie miodu Manuka 600+ (nakładałam codziennie i trzymałam godzinę)
  • miodu Manuka 400+ doustnie (po 3 łyżeczki dziennie - zgodnie z zaleceniami na etykiecie – na czczo około 30 minut przed posiłkiem).

Po 6 dniach pojawiły się widoczne efekty: ogólna poprawa stanu skóry, rozjaśnienie skóry, wygładzenie skóry, leczenie zaskórników i krostek ropnych, lepsze napięcie skóry, zapobieganie pojawianiu się nowych wykwitów. Skóra robiła się coraz ładniejsza, czasami nadal pojawiały się większe wykwity.

W trzecim tygodniu włączyłam dodatkowo:

  • Krem do twarzy na noc z miodem Manuka 250+ (stosowałam każdego dnia na noc)
  • Tonik z miodem Manuka 250+ (codziennie rano przemywałam twarz)
  • Mydło z miodem Manuka 250+ (myję nim twarz kilka razy w tygodniu)

Kolejny tydzień stosowałam wszystko bez zmian. Moja skóra na twarzy znacząco się zmieniła. Nadal mam dużo blizn po trądziku i nie jest to perfekcyjna skóra, ale jak na mnie to jest bardzo dobrze. Jestem zadowolona z efektu i nie zamierzam przerywać terapii jeszcze przez długi czas! Właśnie zakupiłam kolejne produkty i leczę się dalej, czekając na dalszą poprawę.*

Ewelina z Warszawy

Aplikacja miodu manuka bezpośrednio na zmienioną chorobowo skórę zwalcza m. in. gronkowca oraz Propionibacterium acnes, bakterię uznawaną za głównego sprawcę trądziku. Miód łagodzi obrzęki, pomaga zatrzymać wilgoć w skórze i chroni ją tym samym przed przesuszeniem. Natomiast spożywanie Miodu Manuka MGO™ korzystnie wpływa na rozwój prawidłowej mikroflory w układzie pokarmowym i reguluje jego pracę.

Stosowanie Miódu Manuka MGO™ na problemy dermatologiczne (trądzik, egzema) i pielęgnacji skóry wrażliwej, polega na nakładaniu cienkiej warstwy na podrażnione lub chorobowo zmienione miejsce kilka razy w ciągu dnia. Do zabiegu w zależności od nasilenia objawów najlepiej wykorzystać Miód Manuka MGO™400+ lub MGO™ 550+. Warstwę miodu warto pozostawić na skórze możliwie jak najdłużej, bez przykrywania (w razie konieczności można wykorzystać cienką warstwę gazy).

Na rynku dostępne są także kosmetyki z miodem manuka przeznaczone do cery trądzikowej np. Maska oczyszczająca z miodem manuka MGO 600+.

Zacznę od tego, że od kilku lat zmagam się z uciążliwym młodzieńczym trądzikiem. Jestem dziewczyną i estetyczny wygląd twarzy jest dla mnie bardzo ważny. W celu uratowania mojej twarzy rozpoczęłam kurację najpierw tanimi preparatami drogeryjnymi. Kiedy nie przynosiły żadnych rezultatów sięgnęłam po dużo droższe kosmetyki apteczne (typu Vichy, La roche posay, Bioderma), które uszczupliły moją kieszeń również nie przynosząc oczekiwanych efektów. Zdesperowana tą sytuacją zgłosiłam się ostatecznie do dermatologa. Podczas wizyt, które kosztowały majątek dermatolog testowała na mojej twarzy co chwilę nowe antybiotyki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Wydawało mi się, że pomagały lecz efekt był krótkotrwały i problem wracał na nowo. Moja mama też szukała pomocy dla mnie trafiła na stronę internetową miodu Manuka. Po przeczytaniu właściwości oraz pochlebnych opinii na jego temat bez wahania zamówiła mi miód Manuka MGO 400+. Kurację miodową rozpoczęłam końcem grudnia, przyjmując go 3 razy dziennie po jednej łyżeczce przed jedzeniem, a do tego często stosowałam go jako maseczkę na twarz. Już po dwóch tygodniach patrząc na swoją twarz nie wierzyłam swoim oczom. Wypryski bardzo ładnie się zasuszały i co więcej nie pojawiały się nowe. Po jednym słoiczku problem prawie zniknął. Nie zawahałam się zamówić kolejne. Obecnie jestem po dwóch słoikach miodu i moja twarz wygląda rewelacyjnie. Mam zamiar stosować go dalej. Z czystym sumieniem polecam miód manuka dla każdego kto zmaga się z takim samym problemem jak ja. Choć nie jest tani warto w niego zainwestować, aby móc potem z satysfakcją spoglądać w lustro.”* Alicja z Wrocławia
Diagnoza doktor dermatolog i jej oględna informacja o rokowaniach w leczeniu gronkowcowego zapalenia mieszków włosowych, zwaliły mnie z nóg. Nie mogłam uwierzyć, że to, co zaczęło pokazywać się na mojej twarzy, to dopiero początek osobistego dramatu. Były to niewielkie, ale bardzo bolesne, sinoczerowne grudki, które najpierw wyrosły na czole i skroniach, a potem, zaledwie w kilkanaście godzin, zaczęły obejmować swoim zasięgiem całą twarz, szyję i dekolt. Od momentu pierwszych symptomów w postaci pojawienia się plamek do całkowitego zaawansowania choroby, kiedy nie było widać kawałka zdrowej skóry, tylko ropne czyraki, minęły 2 tygodnie. Przepisany antybiotyk oraz maści różnej maści, stosowałam wg wskazań lekarza, ale choroba dynamicznie rozwijała się potęgując moje przygnębienie. Miałam wrażenie, że 3 tygodnie L-4 okażą się kropelką w morzu potrzeb. Nie pozostawało mi nic innego tylko szukać w internecie ratunku. Opłaciło się, moja wiara w niekonwencjonalne metody leczenia zaprowadziła mnie na trop MIODÓW MANUKA. Miód okazał się pyszny, jem go już 7 dni, 3 razy dziennie po półtorej łyżeczki przed jedzeniem. Smaruję nim również od tygodnia twarz, szyję i dekolt, a na efekty nie musiałam długo czekać. Miód zadziałał od razu, bo kiedy zmyłam go wieczorem po całym dniu, ropne czyraki były już o połowę mniejsze, a plamki zaczęły blednąć. Dziś po 7 dniach od tragedii moja skóra jest prawie zdrowa i wyglądam tak dobrze, że mogę wychodzić na powietrze. Myślę, że 3 tydzień zwolnienia przeznaczę na czynności pielęgnacyjne skóry tj. nawilżanie i jej odżywienie. Zrobię to sama za pomocą miodu i kremu MANUKA, a byłam pewna, że nie obędzie się bez pomocy kosmetyczki. Miód MANUKA działa i jestem tego kolejnym przykładem. Polecam każdemu, kogo dopadł bezwzględny gronkowiec lub inna bakteria, bo to w 100% naturalny antybiotyk o silnych właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych. Polecam również kremy, sprawdziłam próbki i zamówiłam duże opakowanie, z którego na pewno skorzysta mój syn borykający się z trądzikiem młodzieńczym.”* Ilona z Poznania

* Miód Manuka MGO™ jest środkiem spożywczym. Przytoczony cytat, jest wyrazem indywidualnej opinii. Nie świadczy o prozdrowotnych właściwościach Miodu Manuka MGO™, jest wyrazem subiektywnych odczuć i nie gwarantuje uzyskania

[SK_LANDING] [SK_LANDING_ID_340]

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl